Historia wiosek z gminy Łęka Opatowska

Historia wiosek z gminy Łęka Opatowska

Postautor: Tomek » 13 marca 2012, 13:01

Ks. Józef Janiszewski napisał książkę wydaną jako dodatek "Nowego Przyjaciela Ludu" w 1928 roku o tytule: "POWIAT KĘPIŃSKI Z MAPĄ POWIATU NA PODSTAWIE RÓŻNYCH ŹRÓDEŁ". Naprawdę warto poczytać. Z racji utrudnieniach w dostępności tej książki zamieszczam tu jej wycinek.

Oto jej fragment dotyczący miejscowości obecnej gminy Łęka Opatowska (błędy w pisowni są celowe - tak jak w oryginale - częściowo wynikają ze starej pisowni):


Wójtostwo Opatów (Obwód I.)

Siemianice

Wieś Siemianice, obejmująca jako polityczna jednostka gminę i dwór Siemianice, oraz osady Klasak i Granice i dworek Wesołą. Pochodzenie nazwy „Siemianic” nieustalone. Otrzymały przypuszczalnie nazwę od „Siemieńskich” którzy byli pierwszymi właścicielami Siemianic, a raczej Siemienic.

W miejscu; Urząd Celny, Straż Celna.

Siemianice wymieniają już dokumenta z XIV. wieku.

Kościół pierwotny wystawiony został w r. 1553 przez Jana Wieluńskiego (lub Siemieńskiego) krótko potem zajęty został przez Husytów, kacerzy czeskich, którzy wypędzeni z Czech, zajęli w XVI w. kościoły w naszej okolicy z wyjątkiem kościoła w Opatowie. Po ich wypędzeniu z Polski, przywrócił ówczesny patron kościoła Joachim hr. z Tarnowa w r. 1621 stan dawniejszy. Biskup wrocławski poświęcił kościół na nowo w r. 1623. W r. 1836 został kościół znacznie powiększony. W r. 1858 rozebrano stary kościół a postawiono obecny kosztem Piotra hr. Szembeka, konsekrowany w r. 1891 przez ks. biskupa Likowskiego, a wymalowany w r. 1906 przez malarza Lisieckiego z Poznania. Zbudowany jest kościół obecny z cegły w stylu bazylikowym, ma 58 łokci długości, 20 łokci szerokości z babińcem, dwiema zakrystjami, grobowcem pod prezbiterium do chowania zmarłych hr. Szembeków, patronów kościoła. Spoczywa w nim Piotr hr. Szembek generał wojsk polskich. Kościół ma 3 ołtarze, w których znajdują się obrazy olejne pędzla mistrza Wacławskiego Schneidera z r. 1858, przedstawiające św. Idziego, św. Józefa i Matkę Boską Różańcową. Ponadto posiada kościół następujące dzieła sztuki malarskiej: w prezbiterium czterech świętych polskich (św. Wojciecha, św. Kazimierza, św. Kingę i bł. Jolentę), pędzla artysty Tomasza Lisiewcza z Krakowa. W nawie na ścianie południowej wisi obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa tegoż samego autora, na ścianie północnej obraz olejny przedstawiający św. Teresę od Dzieciątka Jezus, pędzla artysty malarza Józefa Krzyżaka z Krakowa. Wśród paramentów kościelnych wiele jest cennych prac ręcznych, wykonanych i ofiarowanych przez członków rodziny Szembeków.

Wieża na dzwony stoi osobno, pochodzi z r. 1807. Oprócz najstarszego dzwonu z r. 1552, dwukrotnie przelanego w r. 1862 i 1926 a pamiętającego założenie parafii siemieńskiej, wiszą tam dzwony z r. 1689 i największy, sprawiony w r. 1926 wspólnym kosztem parafji i patrona.

Odpusty obchodzi się następujące: św. Idziego, przypadający na niedzielę po 1 września i św. Józefa w niedzielę po 19 marca.

Duszpasterze z akt znani są od r. 1643. Zastępowali również Ojcowie Paulini z Wielunia i Wieruszowa; począwszy od r. 1800 byli w Siemianicach księża: Wodziński, Hoffertig, Gogol, Kośmider, Bykowski, Szworc, Laskowski, Klementowski, Kozierowski, Hundt i obecny Krzywoszyński.

Patronami, którzy kościół fundowali byli dziedzice Siemianic: w XVI w. Siemieóscy, po nich Tarnowscy, Warszyccy od r.-1700 hr. Szembekowie.

Do parafii należą wsie gospodarskie Siemianice (z osadami Klasak i Granice). Raków, Marjanka i Józefówka i dwory Siemianice i Raków, razem 1900 dusz.

Zwyczaje ludowe (świąteczne), jakie się zachowały są:

w wigilię Bożego Narodzenia wieczerza wigilijna, dzielenie się opłatkiem we dworze, wspólna wieczerza państwa ze służbą, choinka. Pod wieczór chodzą po wsi i odwiedzają domostwa kolędnicy, zwani „straszkami”;
w Nowy Rok „kolenda” urządzona przez ludzi dworskich przed pałacem. Po prześpiewaniu każdej kantyczki trzaskają fornale z długich batów;
około Nowego Roku „kolenda” przeprowadzona przez miejscowego proboszcza, a polegająca na zwiedzaniu rodzin i święceniu mieszkań;
w niedzielę Środopostną (Laetare) chodzą dziewczątka z „gaikiem” (zwyczaj z pogańskich czasów);
w Wielki Piątek „Boże rany”;
w Wielką Sobotę zabjerają chłopcy w naczyniach blaszanych ogień święcony, wzniecając nim potrzebny w domu ogień. Po południu święcenie potraw w kościele i po domach;
w niedzielę Wielkanocną podczas rezurekcji strzelanie z moździeży i pistoletów;
w drugie święto Wielkanocne* oblewanie się wodą (dyngus);
w oktawę Bożego Ciało święcenie ziół w kościele. Zabieranie do domu gałązek z umieszczonych w kościele brzózek;
po ukończeniu żniw przed pałacem a następnie w gościńcu obchód (ludzi dworskich) „wyżynki” (dożynka);
w wigilję św Andrzeja topienie ołowiu, puszczanie gałązek mirty na wodę;
podczas wesół „oczepiny” i różne inne zwyczaje weselne. Wypada nadmienić stopniowy zanik tych zwyczajów (weselnych) oraz dawnego polskiego stroju weselnego u młodego państwa, drużbów i druhen. Występują obecnie „po pańsku”;
w Dzień Zaduszny zdobienie grobów i zapalanie na nich świeczek.

W czasie pobytu „grencszucu” w r. 1919, zwanego tu „grencszmucem”, częsta strzelanina pomiędzy żołdactwem niemieckiem w Siemianicach w powiecie kępińskim, a młodzieżą kongresową z drugiej strony Prosny. W roku 1921 (w maju) umieszczenie w Siemianicach rannych z nieudanego napadu górnośląskich powstańców na pobliski Kostów na niemieckim Śląsku. 17 stycznia 1920 wkroczyło wojsko polskie do Siemianic. Pomników ku czci miejscowych poległych na razie nie ma. Ustawienie jednego nastąpi w najbliższym czasie.

Na terytorjum siemianickiego obszaru tuż pod miastem Bolesławcem stoi nad Prosną na wzgórzu wśród mokrych łąk ośmiokątna, wysoka, dosyć dobrze utrzymana wieża (baszta) otoczona rozpadającym się murem, a pochodząca prawdopodobnie z czasów jednego z późniejszych Bolesławów. Panuje ona nad całą okolicą.

Na pewnym odcinku gruntów uprawnych, sąsiadujących z dolną Prosny odkryto przed 30 laty przedhistoryczne cmentarzysko z urnami, popiołami, łzawicami, dalej z grobami i narzędziami z bronzu. Wydobyte rzeczy znajdują się w zbiorach rodziny hr. Szembeków. Rozleglejsze cmentarzyska przedhistoryczne stwierdzono także nieco wcześniej na terytorium obszaru dworskiego Siem. w pobliżu folwarku Lipie, tuż pod Łęką Opatowską.

Przez łąki siemianickie płynie od strony śląskiej granicy rzeka „Pratwa”, poboczna Prosny. Siemianice leżą na wzniesieniu terenu, opadającego ku wszystkim stronom.

Dwie są tu szosy: jedna główna od Opatowa (Poznania) przez Siemianice do Kostowa ku Śląskowi, druga węższa ze Siemianic do Rakowa. Drogi polne: do Wesołej i Podbolesławca, Łęki, Marjanki i Józefówki.

Szkoła jest polska, katolicka, trzyklasowa z pięcioma oddziałami. Trzy siły nauczycielskie: kierownik Scherwentke pp. Grobelna i Warszawski. Ilość dzieci 165.

Założona około r. 1694. W r. 1836 wybudowana szkoła drewniana pod słomą jako organistówka z salką szkolną W r. 1860 wzniesiony nowy murowany gmach szkolny otrzymuje w r. 1881 piętro. Do r. 1836 chodziły dzieci z Rakowa, a do r. 1892 dzieci z Józefówki do Siemianic. Dziś należą jeszcze do okręgu szkolnego Siemianic: wieś i dwór Siemianice, Klasak, Granice i Wesołą.

Istnieje tu ochronka dla dzieci przedszkolnych, utrzymywaną przez hr. Szembeka. Dwór posiada także gorzelnię a w niej centralę elektryczną do oświetlenia pałacu i zabudowań dworskich. Korzystają z niej również probostwo, szkoła i kilka domów prywatnych. Są dalej we dworze dwie kuźnie, warsztat stelmacha, a w gminie 3 składy kupieckie, 1 piekarnia rzeźnik, 6 szewców, 1 krawiec, 2 gościńce.

Gospodarstw większych i mniejszych jest 120. Obszar ziemi włościańskiej wynosi 1502 m. Z tego przypada na ziemię orną 1202 m. na łąki 300 m. — Dwór ma 4400 m. pod pługiem, 2300 m. lasu, 500 m. łąki, razem 7200 m.

Ostatnim właścicielem obszaru dworskiego był zmarły niedawno Aleksander hr. Szembek, ożeniony z Jadwigą ks. Sapieżanką. Dobra siemianickie są w posiadaniu hr. Szembeków od r. 1700.

Z pośród hr. Szembeków wyróżnia się Piotr hr. Szembek (1188 – 1866). Walczył pod Dąbrowskim, odznaczył się w r. 1813 przy oblężeniu Gdańska i uczestniczył jako generał wojsk polskich w bitwie pod Grochowem (1831) — Jego wnuk także Piotr, był posłem do parlamentu niemieckiego. Żona jego, Marja z Fredrów, utalentowana poetka, mieszkająca obecnie w Wesołej, jest wnuczką komediopisarza Aleksandra Fredry. Odznaczona została Krzyżem Oficerskim Polonia Restituta. Tę samą odznakę otrzymał zmarły syn jej, Aleksander który był oficerem Komandorskiego Krzyża Legji Honorowej. Wstąpił on po wojnie światowej do Rady Ludowej w Poznaniu, gdzie był decernentem rolnictwa a później prezydentem Izby . Rolniczej Poznańskiej. Urząd ten złożył, gdy został mianowanym komisarzem granicznym. Po ustaleniu granicy polsko-niemieckiej wstąpił do departamentu spraw zagranicznych i był dłuższy czas radcą ambasady polskiej w Paryżu.

Obecny pałac jest wybudowany w r. 1836, a przebudowany w stylu odrodzenia 1894 r., znajdują się w nim bogate zbiory pamiątek familijnych rodziny hr. Szembeków Fredrów, zbroje z 13 wieku, około 200 sztuk przeróżnej broni, łuki kością słoniową wykładane, tureckie- siodło, zdobyte przez Przecława Szembeka w r. 1683 pod Wiedniem, a zdobione turkusami i rubinami, portrety familijne z postaciami rycerskiemi i dostojnikami kościoła, począwszy od r. 1690, rękopisy oryginalne Aleksandra Fredry, dzieła Juliusza Kossaka, akwarele, przedstawiające dzieje rodziny Fredrów, starożytne cenne meble i tym podobne rzeczy.

Istnieją tu: Czytelnia, Sokół, Straż ogniowa, Tow. Rob, Katolickich, Kółko Rolnicze, Tow. Młodych Polek, Tow. Misyjne, Tow. Włościanek, Chór kościelny.

Przemysł domowy tu nie istnieje. Bartników jest 13 z 52 rojami. Dwór posiada wielki ogród warzywny z oranżerią, sad i duży park. Większy sad i ogród warzywny jest także w zagrodzie szkolnej.


Raków

W Rakowie jest kaplica pod wezwaniem św. Wojciecha.

Po świętach Bożego Narodzenia obchodzą 3 królowie, później śmierć, król Herod i djabeł, potem objeżdżanie po wsi na koniku z muzyką.

Dawniej były tu puszcze na południe i zachód, od wsi. W rzekach i w rowach żyło dużo raków, stąd też nazwa wsi. Inni twierdzą, ze w Rakowie był dziedzic Rakowski i dawniej on nadał wsi swej nazwisko. Przepływa tu rzeczka Pomianka.

Tuż przy szkole nad szosą jest obszerny dół, z którego wybierano przed 40 latami piasek na budowę szosy do Siemianic. Przy tej okazji wykopano szkielety, mundury żołnierzy, szkielety koni, szable.

Szkoła jest 5 klasowa o 2 salkach, uczy w niej 3 nauczycieli: Falkowski, Gomoliński i Mazurczak. Pierwsza szkoła założona 1836, nowa wybudowana 1887 r.

W Rakowie są 34 gospodarstwa mające 880 mórg ziemi i dwór mający 2400 mórg, lasu 1000. Właścicielem hr. Szembek. Ziemia tu urodzajna, rośnie pszenica, buraki cukrowe. Gdzie dawniej moczary były, dzisiaj przez nawiezienie piasku, przez wykopanie kanału, rowów, ziemię osuszono tak, że dziś są tu najpiękniejsze urodzaje.

Jest tu Czytelnia, Sokół, Tow. Młodzieży Męskiej i Żeńskiej.


Opatów

(Wieś i obszar dworski. Do wsi należą jeszcze pustkowie Szpot i młyny Łysy i Grobla, do dworu folwark Mączyświat). Parafia powstała tu w drugiej połowie wieku XV pod zarządem Opactwa Premonstratensów w Wrocławiu. Kiedy świeckim księżom oddano w zarząd parafię, dokładnie stwierdzić nie można. Od r. 1768 do 1797 był proboszczem w Opatowie ks. Marcin Bobrownicki, do 1798 ks. Józef z Wybranowa Świnarski, do 1824 ks. Michał Kassubek, do 1831 ks. Maciej Huebner, do 1863 ks. Jakub Nowacki, do 1905 ks. Wojciech Sierakowski, od tego roku do dziś ks. Dziekan Zarzycki. Patronami kościoła z obowiązkiem płacenia 2/3 części kosztów na budowę i reperację budynków kościelnych i beneficjalnych i dostarczania drzewa budulcowego z lasów opatowskich byli dziedzice dóbr opatowskich: Walewscy, Rychłowscy, Wężykowie, Maltzan, pan na Sycowie i Miliczu, van Goebel Edward radcą ziemski, Fryderyk Wielki, Książę Badeński, Kamera Królewska w Charlettenburgu, Henryk Książę Pruski. Obecnie dzierży patronat Rząd Polski. — Słynęła niegdyś parafja opatowska. O niej pisze historyk Łukaszewicz: „Gdy bracia czescy, odłamek sekty husyckiej, wygnani z swej ojczyzny przez cesarza Ferdynanda w r. 1547, zawitali do Polski, przyjęto ich gościnnie jako braci Słowian,, lecz oni gościnności nadużywali, agitując na rzecz swej sekty. Ich agitacji i pokusom oparła się w dzisiejszym dekanacie kępińskim parafja opatowska przegnała ich na cztery wiatry. Kanonik przy kościele św. Anny w Krakowie, ks. Opatowczyk, przysłał w uznania jej męstwa we wierze kielich do Mszy Św., który znajduje się w skarbcu kościoła. Do Opatowa należała do r. 1791 dzisiejsza parafia słupska. Tegoż roku dnia 7 listopada odłączono bowiem od niego Słupię z przyległościami dekretem biskupa wrocławskiego Gottharda Szaffgotscha. Zauważyć tu trzeba, że cały dekanat należał do r. 1821 do diecezji wrocławskiej.

Parafja opatowska była wówczas dość znaczna. Dzisiaj liczy 2200 dusz. Do parafji należą miejscowości- Opatów, Opatowiec, Trzebień, Biadaszki, Morawin, Łęka, Gołąbek, Lipie, Szalonka. Mączyświat, Podbolesławiec, Szpot, Frankopol i Moszczeński Młyn.

Parafja obchodzi odpusty w niedzielę po św. Florjanie, który jest patronem kościoła i w XX. niedzielę po Zielonych Świątkach jako w rocznicę konsekracji. Oprócz tego święci t jeszcze dwie brackie uroczystości odpustowe w uroczystości M. B. Szkaplerznej i św. Michała w niedzielę po 16-tym lipca względnie po 29-tym września. Kościół od r. 1899 jest nowy w stylu romańskim pobudowany za rządów ks. Proboszcza Sierakowskiego. Ma 3 ołtarze św. Floriana, św. Michała i M. B. Szkaplerznej. Obraz ołtarzowy M. B. Szkaplerznej wykonał w r. 1901 malarz artysta Lisiewicz z Krakowa i odnowił obraz ołtarzowy św. Floriana, piękną figurę zaś św. Michała, będącą w ołtarzu a pochodząca ze starego kościoła, rzeźbił nieznany artysta. W r. 1907 oddano całą parafję w opiekę Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej – a na pamiątkę tego aktu postawione na słupach kamiennych przy kościele dwie figury Serca Pana Jezusa i Matki Boskiej, świadczące o ofiarności parafian, a szczególniej ś.p. Stanisława Gąszczaka ze Szpota.

Zachował się tu zwyczaj chodzenia z drzewkiem „Gojem” w niedzielę po połowie postu; „dyngus” na Wielkanoc; 3 królowie po Nowym Roku.

Od początku wojny świat, do połowy sierpnia 1918 miał Opatów ciągłą załogę wojskową; później Grenzschutz aż do 17 stycznia 1920. Na środku cmentarza jest pomnik poległych w wojnie światowej, na początku wsi, gdzie schodzą się szosa kępińska i droga z Trzebienia, stoi krzyż, postawiony na pamiątkę zakończenia się cholery.

Opatów należał ongiś do dóbr OO. Paulinów w Częstochowie, był własnością jakiegoś opata i stąd nazwa „Opatów”. Na mocy traktatu pokojowego w Wersalu przeszedł majątek na własność Skarbu Państwa polskiego. Obecnie jest dzierżawcą pan Bytnerowicz.

Podług podania ludowego istnieje ganek podziemny łączący dawniejszy pałac dziedziców, z którego obecnie jest tylko jeszcze troszkę gruzów w parku dworskim — z zamkiem obronnym w Bolesławcu, z którego istnieje jeszcze ruina z wieżą. Miał tu przebywać Napoleon.

Koło Opatowa płynie rzeczka Pomianka, wpadająca do Prosny. Rzeczka ta tworzy koło Szalonki 2 km od Opatowa staw 100 morgowy. Staw ten był sztucznie utrzymywany, celem uruchomienia młyna wodnego „Grobla”. Młyn ten już: od kilkunastu lat nie jest czynny, a staw z powodu uszkodzonego upustu jest spuszczony.

W południowej stronie od Opatowa, ku Siemianicom, jest dosyć wysoki pagórek, na którym jest folwark Mączyświat.

W Opatowie jest szkoła katolicka 6 klasowa. Nauczycieli jest 5 i to pp. Knasiakowski kier., Lisińska, Knasiakowska, Mazurek i Markowski.

Kiedy szkoła została założona, nie wiadomo. Oblata z r. 1694 wspomina „schola nimis desolata”. Do r. 1807 zarządzali, szkołą nieznani organiści. Do r. 1825 służyła szkołą dla całej parafii. W r. 1840 urządzono 2 posadę nauczycielską. Obecnie należą do szkoły tylko Opatów i Szalonka. Dzisiejszy budynek szkolny jest murowany, zbudowany w r. 1884 na 3 klaly. Miejsce pod szkołę, dawniej przez ludność „Piekliskiem” nazywane, podarował ówczesny dziedzic Opatowa, książę badeński. W r. 1914 przybudowano jeszcze 2 klasy.

W Opatowie istniała także szkoła ewangelicka. Ufundował ją w r. 1853 ówczesny dziedzic Opatowa, Gobel, zakupiwszy na ten cel gospodarstwo 30 morgowe. Ponieważ szkoła ta po powstaniu Polski nie miała dostatecznej liczby dzieci zlikwidowano ją.

Jest także w Opatowie kościół ewangelicki, dom dla ubogich, w dominium jest gorzelnia. We wsi są: 2 gościńce, 3 piekarzy, 5 rzeźników, 7 kramów kolonialnych, 2 stolarzy, 1 kołodziej, 2 kowali, 1 bednarz, 3 szewców, 1 rymarz, 3 krawców, 1 cieśla, 1 młynarz (wiatrak), 1 interes zakupu zboża.

Jest tu 50 gospodarstw, reszta chałupnicy posiadający także po kilka morgów roli razem okrągło 2000 morgów; dwór posiada 2436 morgów, w tern około 400 morgów łąk; lasy należą do Dyrekcji Lasów Państw, i wynoszą 500 mórg.

Istnieje tu Towarzystwo Powstańców i Wojaków „Sokół”, „Towarzystwo Młodych Polek” , Kółko Rolnicze.

Przemysłu domowego niema; pszczół jest dosyć dużo, ale tylko 2 bartników znających się na bartnictwie.

W r. 1918 zniszczył pożar północną część wsi, tak zwany „Berlinek”. Znikły wtedy nie bardzo schludne, drewniane, słomą kryte, niskie chatki, a powstały mile w oko wpadające, murowane, czyste domki.


Łęka Opatowska

Znaleziono tu groby przedhistoryczne, z których urny są dziś w Muzeum Wlkp. w Poznaniu. Płynie tu rzeczka Pomianka, są też dwa stawki na obu końcach wsi. W ostatnich latach, zbudowano w Łęce Opatowskiej jako stacji granicznej cały kompleks budynków pięknych, w których oprócz urzędu celnego znajdzie mieszkanie prawie 30 rodzin celników i kolejarzy.

Jest tu szkoła jednoklasowa z nauczycielem p. Sobczakiem Andrzejem. Założono ją w r. 1907 dla dzieci ewangelickich. Dnia 23 sierpnia 1920 przekazano szkołę gminie. Jest tu 8 gospodarstw liczących razem 428 m. ziemi. Jest i dwór, którego właścicielem jest Skarb Państwa, a dzierżawcą pan Franciszek Wunschik.

Łęka jest starą osadą, gdyż są dowody na to, że istniała już w r. 1280 jako przysiółek Opatowa. Lud mówi tu „na Łękach”, podobnie jak na Trzebniu, na Szalonce, na Gołąbku, ale w Laskach. Sama nazwa pochodzi prawdopodobnie od „łęgu”.

Do zwyczajów tutejszych należą następujące: we wigilję dzielą się opłatkiem i dają go też bydłu. Zapalają też w ten dzień świeczki, a komu świeczka pierwsza zgaśnie, temu wróżą, że pierwszy umrze. Gwiazdorzy (wiljarze) chodzą po domach, dzwonią, szukają dzieci, pytają się pacierza i obdarzają je ciastkami i orzechami. W Trzech Króli oprowadzają niedźwiedzia, który szczególnie goni panny na wydaniu. W tłusty wtorek wywożą na wozie do gościńca mężatkę, która ostatnia miała ślub, gdzie niby jest jej wesele. W niedzielę gajową (druga przed Wielkanocą) chodzą z choinką obwieszoną świecidełkami. W dyngus po południu chodzą z „kogutkiem”. Gdy krowy wypędzają na pastwisko, święcą je.


Piaski

Dnia 17. I. 1920 r. o godz. 10.30 wkroczyły do Piasków wojska polskie od strony folwarku Młynarka.

Płynie tu rzeczka Niesoba.

Szkoła jednoklasowa, nauczycielem jest Legień Władysław. Poświęcił ją 19. VIII. 1902 r. ks. Proboszcz Lange ze Słupi. Do szkoły należą Piaski, Opatowiec i majątek Młynarka.

Piaski mają 52 gospodarstwa, Opatowiec 7. Ziemi posiada 800 morgów.


Trzebień

Po „wytrzebieniu” czyli wycięciu lasów założono wioskę Trzebień, licząca 13 gosp.

Wojsko polskie zajęło Trzebień 17 stycznia 1920 r.

Są tu dwa jeziora.

Jest tu 2 klasowa jedno-piętrowa szkoła i dwoje nauczycieli Stasik Stanisław, Stasikowa Ludwika. Szkoła istnieie od 1876 r.

Do szkoły należą wsie Trzebień i Badaszki. folwarki Trzebień i Morawina, leśniczówka Frankpol obecnie Ustronie, przerobione dzięki staraniom pana Ministra Skladkowskiego na uzdrowisko dla chorych i słabych dzieci.

Jest tu 20 gospodarstw, 24 chałupników, którzy posiadają razem ziemi 570 mórg, folwarki Trzebień, i Morawina (domena państwowa), dzierżawca Franciszek Wunschik 1700 mórg.


Kuźnica Słupska

Nazwa wsi pochodzi od istniejącej kuźni.

Obok Kuźnicy płynie rzeczka Pomianka.

Są tu tylko drogi polne.

Szkoła jest dwuklasowa. Dwie siły nauczycielskie Wanda i Janina Bilikówny. Szkoła założona w r. 1884, a nadbudowano jedno piętro w 1902 r. Do niej należą Lipie, Stogniew, folwark Zmyślona i osady Chojki i Lisiny.

Gospodarstw jest 19. Dwór Stogniew, ma około 4000 mórg, jest własnością Uniwersytetu Poznańskiego.
Tomek
Uzależniam się
 
Posty: 52
Rejestracja: 29 lutego 2012, 09:35

Wróć do Gmina Łęka Opatowska

cron